WĄWÓZ KORZENIOWY DÓŁ

Małe miasteczko, wielkie wrażenie – Kazimierz Dolny

Kazimierz Dolny – małe miasteczko z wielkim urokiem, które jak raz Cię zauroczy, to już przepadłeś! Położony w dolinie środkowej Wisły, wygląda jakby ktoś rozrzucił trochę historii, szczyptę architektury, garść artystów i dużo malowniczych widoków – i wszystko idealnie się skleiło.

To nie tylko turystyczny hit sezonu, ale też miejsce, do którego chce się wracać. Bo w Kazimierzu nawet zwykły spacer po rynku potrafi zamienić się w małą podróż w czasie.

Kazimierz Dolny - prezent urodzinowy z dreszczykiem (i dużą dawką kroków!)

14–15 maja 2016 zrealizowaliśmy prezent i ruszyliśmy do Kazimierza Dolnego. A że wędrówki grają nam w duszy, to oczywiście nie usiedzieliśmy na miejscu. Zwiedzanie? Tak! Ale najlepiej z kilometrami w nogach.

Spacerowaliśmy po urokliwych uliczkach miasteczka, zaglądaliśmy w każdy zaułek, a największe wrażenie zrobił na nas Wąwóz Korzeniowy Dół – prawdziwa bajka z korzeniami zamiast sufitu! Do tego spacery nad Wisłą, gdzie czas płynie jakby wolniej, a krajobrazy same się proszą o zdjęcia.

Nie mogliśmy też pominąć zamku w Kazimierzu Dolnym – choć oglądaliśmy go tylko z zewnątrz, to już sam widok robi wrażenie. Średniowieczna warownia z XIII wieku, z potężną basztą i świetnym punktem widokowym – to miejsce aż pachnie historią! Gdyby mury mogły mówić, pewnie opowiedziałyby niejedną legendę… albo przynajmniej plotkę z czasów króla Kazimierza.

Po intensywnym zwiedzaniu miasteczka zrobiliśmy sobie chwilę relaksu w urokliwym parku w Nałęczowie. Zieleń, cisza, alejki – idealne miejsce, by złapać oddech i odpocząć… zanim wpadliśmy w klimaty zdecydowanie mniej sielankowe.

Bo prawdziwa przygoda zaczęła się, gdy wybraliśmy się na jeden z leśnych szlaków. Przez zarośnięte, dzikie tereny trafiliśmy obok pewnego… powiedzmy „malowniczego” gospodarstwa z rozwalonym płotem i krajobrazem jak z filmu „Droga bez powrotu”. Serio – czuliśmy się jak statyści w horrorze, więc nie czekając na czołówkę, czmychnęliśmy stamtąd z prędkością błyskawicy.

Polecamy Kazimierz – dla duszy, nóg i odrobiny przygody z dreszczykiem! 

Wąwóz Korzeniowy Dół – czyli jak Matka Natura zaszalała z wyobraźnią

15.05.2015

woj. lubelskie

Kazimierz Dolny to nie tylko renesansowy rynek, koguty z ciasta i artyści z pędzlami w dłoniach. To także… korzenie! Ale nie takie życiowe czy genealogiczne – mowa o tych, które wyrastają ze ścian, niczym ze sceny filmu fantasy albo zakręconego snu ogrodnika.

Wąwóz Korzeniowy Dół wygląda, jakby Matka Natura postanowiła pobawić się w architektkę i stworzyła galerię sztuki – tylko zamiast obrazów mamy plątaninę korzeni, a zamiast sufitu – niebo. Ściany są strome, czasem wręcz pionowe, a drzewa trzymają się ich pazurami jakby bardzo nie chciały spaść. I trudno im się dziwić, bo wąwóz ma w sobie coś z magii. Człowiek wchodzi i nagle robi się cicho, chłodno i trochę tajemniczo.

To miejsce, gdzie korzenie wyglądają jak macki potworów z bajki albo brody druidów z lasu. Idealne tło do zdjęć, kręcenia teledysków albo po prostu rozdziawienia buzi z zachwytu. Dzieci czują się tu jak na planie przygodowego filmu, dorośli jakby znów mieli pięć lat, a psy… no cóż, one po prostu są szczęśliwe, że jest błoto i patyki.

Nie trzeba być zaprawionym piechurem – to raczej spacer niż wyprawa wysokogórska. Ale warto założyć wygodne buty, bo choć wąwóz jest malowniczy, to ścieżka potrafi być kapryśna – a błoto wciąga tu z większym entuzjazmem niż seriale w piątkowy wieczór.

Dla dzieciaków – atrakcja jak z bajki. Dla dorosłych – świetna lekcja geologii w praktyce i niezły trening łydki. A dla wszystkich – okazja do zrobienia zdjęcia, które wygląda jak z jakiejś dzikiej, tropikalnej wyprawy… a to przecież tylko Kazimierz Dolny!

Zamek w Kazimierzu Dolnym

17.05.2015

woj. lubelskie

Zamek w Kazimierzu Dolnym to średniowieczna warownia położona na wzgórzu nad Wisłą, zbudowana w XIII wieku z polecenia Kazimierza Wielkiego. Choć dziś zostały z niego przede wszystkim ruiny, to wciąż robią ogromne wrażenie i wprowadzają w klimat dawnych czasów.

Jego kamienne mury i potężna baszta zdają się opowiadać historie o rycerzach, obronach i dawnych legendach. Z zewnątrz zamek prezentuje się majestatycznie, a widok z okolicznych wzgórz na dolinę Wisły potrafi zachwycić każdego miłośnika historii i natury.

To miejsce, które idealnie łączy tajemniczość przeszłości z malowniczym krajobrazem – świetny przystanek na każdej wycieczce po Kazimierzu Dolnym.

Podsumowanie

Kazimierz Dolny urzekł nas nie tylko swoim klimatycznym rynkiem i ale też nieco dzikszą stroną – jaką pokazuje Wąwóz Korzeniowy Dół. Spacerując po Kazimierzu i jego okolicach, trudno oprzeć się wrażeniu, że to nie tylko cel wycieczki, ale i historia, do której chce się wracać.

Co dalej?

W kolejnym wpisie ruszamy na Dolny Śląsk, czyli na szlaki do zamków.

Nie przegap żadnych relacji!

🔗 Wskakuj do nas na Facebooka

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego działania oraz w celach analitycznych
odrzuć
akceptuj